W Śląskiej Regionalnej Kasie Chorych była możliwość składania deklaracji do przychodni POZ bez wskazania

   W Śląskiej Regionalnej Kasie Chorych była możliwość składania deklaracji do przychodni POZ bez wskazania konkretnego lekarza. Te deklaracje były respektowane do chwili obecnej.

   Dnia 19.01.2007 r. na stronie www.nfz-katowice.pl pojawił się ˝Komunikat dla świadczeniodawców podstawowej opieki zdrowotnej w sprawie sposobu postępowania Funduszu w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w deklaracjach wyboru lekarza/pielęgniarki/położnej POZ˝ (kopia w załączeniu*). Komunikat uznaje deklaracje bez imiennego wyboru lekarza/pielęgniarki/położnej POZ za nieważne.

   Od czasu powstania NFZ problem ˝porządkowania˝ deklaracji pojawiał się wielokrotnie, a wraz z nim wizja unieważniania dotychczasowych deklaracji bez udziału pacjentów, którzy je składali.

   Kolejny raz NFZ wraca do koncepcji ścisłego podziału pacjentów zadeklarowanych ˝do przychodni POZ˝ na grupy przynależne ˝do konkretnego lekarza˝. Koncepcja wprowadzania RUM, ze wszech miar słuszna, nie powinna przyjmować karykaturalnej postaci porządkowania wszystkiego, co tylko możliwe.

   Część pacjentów, których przewlekłe choroby zmuszają do częstych wizyt w przychodniach POZ, jest silnie związana ze swoimi lekarzami. Lekarze domowi pełnią niekiedy rolę powierników i doradców w wielu sprawach życiowych. Te więzi emocjonalne i wzajemne zaufanie odgrywają pozytywną rolę w procesie leczenia, ale w wielu przypadkach wybór konkretnego lekarza nie gra specjalnej roli. Chory na anginę chłopak powinien leżeć w łóżku załatwiony przez lekarza, który ma mniej pacjentów, a nie czekać dwie godziny do jego cieszącego się większą renomą i popularnością kolegi tylko dlatego, że został do niego zapisany przez mamę. Pacjent, który po pracy zgłasza się po receptę, może nie zastać już w przychodni lekarza, do którego się zapisał. Czy ma odejść z kwitkiem? A gdzie ma się udać, gdy ˝jego˝ lekarz jest chory, ma urlop wypoczynkowy czy jest nieobecny w pracy z powodu szkolenia? Te banalne przykłady obrazują bezsens ścisłego powiązania pacjenta z jedynym lekarzem danej przychodni.

   Są też istotniejsze problemy. W przypadku przejścia lekarza na emeryturę, jego zgonu, zmiany miejsca pracy należy powiadomić pacjentów o zaistnieniu tej sytuacji i konieczności składania nowych deklaracji. Nasuwa się pytanie: jak? Czy wysłać ponad dwa tysiące listów poleconych z pustymi deklaracjami? Kto za nie zapłaci na poczcie kilka tysięcy złotych? Na ile z nich przyjdzie odpowiedź? Jaki procent wiernych zrealizuje apel z ambon o konieczności składania nowych deklaracji?

   Najważniejsze pytania to:

   Ile czasu zajmie powtórne zebranie wszystkich ˝nowych˝ deklaracji dla jedynego wybranego lekarza zatrudnionego w POZ?

   Czy zebranie wszystkich ˝nowych˝ deklaracji w tej sytuacji jest w ogóle możliwe?

   Częściowa odpowiedź na postawione wyżej pytania padła podczas zbierania nowych deklaracji dla pielęgniarek i położnych środowiskowych POZ w związku z rozdziałem stawek kapitacyjnych POZ na ˝lekarskie˝ i ˝pielęgniarskie˝. Taki rozdział miał swoje uzasadnienie w powstaniu rynku usług pielęgniarskich niezależnych od przychodni POZ. Zbieranie nowych deklaracji pielęgniarskich owocowało częściowym paraliżem statutowej pracy pielęgniarek i położnych, które wędrowały od drzwi do drzwi z nowymi drukami.

   Pierwszemu składaniu deklaracji Śląskiej Regionalnej Kasie Chorych podczas wdrażania reformy służby zdrowia towarzyszyła wielka kampania medialna. ˝Nowe˝ deklaracje budziły jedynie zainteresowanie stałych ˝bywalców˝ przychodni. Położna środowiskowa w powszechnej opinii jest potrzebna wyłącznie do nauki pielęgnacji noworodka. Młodsi, zdrowi mieszkańcy miasta nie czuli żadnej potrzeby składania jakichkolwiek deklaracji. Byli przekonani, że w razie potrzeby wezwana pielęgniarka i tak przyjdzie zrobić dziecku zastrzyk czy pobrać krew w domu. Dla nich niuanse związane z nowymi deklaracjami są niezrozumiałe i irytujące. Bywa, że przychodzącym do domu pielęgniarkom, które przynosiły deklaracje do wypełnienia, zatrzaskiwano drzwi ˝przed nosem˝, a wiele z zostawionych do wypełnienia druków deklaracji nigdy nie wróciło do przychodni.

   Spora ilość pacjentów nigdy nie złożyła nowych deklaracji, ani też nigdy nie znalazła się na ˝listach negatywnych˝ pacjentów, którzy zmienili swoje pielęgniarki środowiskowe. Mimo przekonania autorów deklaracji, że nadal są pacjentami wybranych przez nich pielęgniarek, ich stawka kapitacyjna przestała wpływać do przychodni.

   Wymóg NFZ składania nowych odrębnych deklaracji do pielęgniarek środowiskowych i położnych POZ był najpewniej bezprawny, ponieważ ani w ustawie o kasach chorych, ani o NFZ nie ma mowy o pozbawieniu obywatela możliwości korzystania z usług pielęgniarskich bez jego udziału. Pacjent, który opłaca składki ZUS, złożył deklarację do POZ i nie podejmował innych kroków, ma prawo oczekiwać, że ma gwarantowane przez NFZ usługi lekarskie i pielęgniarskie. Niezłożenie nowej deklaracji do agencji pielęgniarskiej ani powtórnej do przychodni POZ, w której był dotychczas ˝zapisany˝, grozi usunięciem go z tej przychodni bez jego czynnego udziału. Stanie się pacjentem ˝niczyim˝, zatem zostanie naruszone jego konstytucyjne prawo (art. 68 pkt 2) równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej.

   Nowe, imienne deklaracje do lekarzy są nie tylko wielkim kłopotem dla przychodni, ale także dla NFZ. Główne źródło przychodni to stawka kapitacyjna należna na złożone deklaracje do lekarzy. Gdyby NFZ zaczął bezwzględnie egzekwować swoje koncepcje dotyczące deklaracji, to jestem pewna, że w przypadku przychodni zatrudniającej czterech lekarzy, dzień, w którym jeden z nich przechodzi na emeryturę, a drugi zmienia miejsce zamieszkania, byłby początkiem końca tej przychodni. Opinia publiczna przywykła już do informacji o upadających szpitalach. Może się dowiedzieć wkrótce o upadających przychodniach POZ.

   Panie ministrze, czy istnieje możliwość zrezygnowania w deklaracjach do przychodni POZ ze wskazania konkretnego lekarza?

   Z wyrazami szacunku

   Poseł Danuta Pietraszewska

   Ruda Śląska, dnia 24 stycznia 2007 r.


no host | brak hosta | no host | wymiana linkow | brak hostaMuzyka Techno Imprezy Techno Sety Trance