Od szeregu lat trwa dyskusja dotycząca trasy przebiegu i budowy autostrady A-4 na odcinku
Od szeregu lat trwa dyskusja dotycząca trasy przebiegu i budowy autostrady A-4 na odcinku Kraków-Korczowa. Wielokrotnie zmieniano stanowiska dotyczące miejscowości, w której autostrada ma się kończyć: w Tarnowie, w Rzeszowie, Przeworsku czy Korczowej. Zgodnie z informacjami przekazanymi przed ostatnimi wyborami samorządowymi i deklaracjami głoszonymi przez wielu polityków ostatecznie autostrada ma dotrzeć do granicy państwa w 2013 roku.
W związku z decyzją o przeprowadzeniu mistrzostw Euro-2012 nasuwa się szereg niepokojących uwag ze strony mieszkańców przygranicznych miejscowości.
Skierowanie tak ogromnego strumienia ruchu z zachodu Europy na Ukrainę na nieprzystosowaną do tego drogę E-4 grozi całkowitym paraliżem komunikacyjnym. Droga ta bowiem przebiega przez szereg miejscowości, w tym wiosek, gdzie odbywa się nasilony ruch pojazdów rolniczych. Już na dzień dzisiejszy dochodzi do wielokilometrowych korków, a miasto Jarosław z powodu braku obwodnicy jest całkowicie zablokowane. Wstrzymanie prac przy budowie autostrady na etapie wskazania lokalizacyjnego stwarza wątpliwości co do terminowego zakończenia tej inwestycji.
W środkach masowego przekazu od kilku dni pojawiają się optymistyczne informacje o połączeniu autostradowym A-4 ze wschodnią granicą Polski, dlatego w związku z dużym zainteresowaniem mieszkańców tego regionu rozwiązaniem bardzo trudnych problemów komunikacyjnych pragnę zapytać Pana Ministra, czy Rząd posiada harmonogram prac związanych z budową autostrady A-4 na odcinku Rzeszów-Korczowa.
Z poważaniem
Poseł Mieczysław Kasprzak
Warszawa, dnia 27 kwietnia 2007 r.