Szanowny Panie Ministrze! Studia przez Internet będą mogły oferować tylko i wyłącznie jednostki organizacyjne

   Szanowny Panie Ministrze! Studia przez Internet będą mogły oferować tylko i wyłącznie jednostki organizacyjne uczelni, uprawnione do nadawania stopnia doktora habilitowanego. Wynika to z najnowszego projektu rozporządzenia ministra nauki w sprawie warunków, jakie muszą być spełnione, aby zajęcia mogły być prowadzone z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość. Z danych Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów Naukowych takie prawo posiadają wszystkie duże uczelnie publiczne, np. uniwersytety, politechniki, i tylko dwie szkoły prywatne. Jednostki mogące nadawać stopień doktora za pośrednictwem sieci będą mogły prowadzić 60% zajęć. Natomiast szkoły, które mogą nadawać jedynie tytuł magistra, praktycznie nie będą mogły prowadzić e-studiów. Zgodnie z projektem, w takich jednostkach wykłady i ćwiczenia w sieci będą mogły stanowić najwyżej 40% wszystkich zajęć. Oznacza to, że 60% zajęć wszyscy studenci będą musieli odbyć w uczelni.

   Takie powiązanie prawa do prowadzenia zajęć na odległość z prawem do nadawania stopni naukowych jest trudne do zaakceptowania - uważa Marcin Dąbrowski ze Szkoły Głównej Handlowej, prezes zarządu Stowarzyszenia E-learningu Akademickiego.

   O tym, czy w danej szkole można uzyskać habilitację, decyduje bowiem liczba zatrudnionych profesorów. Tymczasem to nie profesorowie angażują się w zdalne nauczanie, ale adiunkci i asystenci - osoby młode.

   Według Krzysztofa Pawłowskiego, rektora Wyższej Szkoły Biznesu w Nowym Sączu, rząd w ten sposób chce zakazać prywatnym szkołom prowadzenia studiów przez Internet w momencie, gdy cały świat stawia na taką formę edukacji.

   W związku z tym zapytuję: Co ministerstwo zamierza zrobić w ww. sprawie?

   Z poważaniem

   Poseł Waldemar Szadny

   Warszawa, dnia 20 lipca 2007 r.


no host | sprawdz strone | wymiana linkow | 906 | 906 Wykop Christopher Lawrence